Montevideo, stolica Urugwaju, nosi w sobie pokłady melancholii wielkości Pałacu Kultury. Przywołuje to trochę klimat Lizbony z jej cudownym saudade – poczuciem troski i tęsknoty za miłością i lepszymi, dawnymi czasami, które już nigdy nie powrócą. Tam koniec Europy, tu koniec świata. Pobyt tu to skuteczne panaceum na europejskie fobie i lęki – powinno być obowiązkowo przepisywane mieszkańcom kraju nad Wisłą, gdzie zima trwa pięć miesięcy.

Jako człek wybitnie zajęty, zamiast szukać czasu wolnego, dokładam sobie pracy. Nie brzmi to dobrze. Niedziela, popołudnie, cóż można zrobić? Z pewnością nie odpocząć. Odsyłam się do garów, do kuchni. Dziś przepis na tartę z gruszką i serem brie. Wyjątkowość tego przepisu w moim przypadku stanowi fakt, że nie korzystam tym razem z gotowego ciasta (np. francuskiego), tylko samodzielnie zgrabnymi paluchami ugniatamy bazę do obiadu.