Kurczak w sosie słodko-kwaśnym

Sklepowe półki uginają się od wszelkiej maści gotowych sosów do potraw. Sam kupuję je w ostateczności, uważnie sprawdzając ich skład, zdecydowanie przyjemniej jest zrobić sos samodzielnie. Kiedyś podawałem już przepis na sos słodko-kwaśny, dziś sos w innym wydaniu, razem z kurczakiem. Czas przygotowania: 40 minut Składniki na 4 porcje: 500 g filetów z kurczaka, pokrojony…

Czytaj dalej

Wegetariańska zupa PHO

Jedno z moich ulubionych dań, nie tylko z kuchni wietnamskiej, długi czas przygotowania wynagrodzi doskonały smak i zapach. Zapewniam, że zaczną was nawiedzać sąsiedzi, skuszeni zapachem tego wietnamskiego rosołu. Pierwszy raz jadłem pho w Starej Dzielnicy (Old Quarter) Hanoi. Pod tym linkiem – przepis na zupę pho z wołowiną Czas przygotowania: 2,5 godziny (bulion) +…

Czytaj dalej

Noodles z brokułami

Czas przygotowania: 30 minut Składniki na 4 porcje: 1 brokuł, pokrojony w różyczki 200 g makaronu noodels 1-2 łyżki oleju sezamowego 1 cebula dymka, pokrojona 3 ząbki czosnku, posiekane 2 łyżeczki startego świeżego imbiru 3 łyżki sosu rybnego 1/2 łyżki miodu 1 papryczka chili, posiekana szczypta nasion sezamu sól, pieprz Przygotowanie: Ugotować makaron wg przepisu…

Czytaj dalej

Chrupiąca szalotka. Przysmak z Wietnamu

Chrupiąca, smażona szalotka to dodatek do wielu dań w kuchni wietnamskiej. Sprawdzi się w zupach, pierożkach i daniach głównych. Smakuje doskonale także jako samodzielna przekąska. Trudno ją kupić w Polsce, ale jeszcze przyjemniej zrobić ją samodzielnie! Czas przygotowania: 10 minut Składniki: 4 duże szalotki pokrojone w talarki szklanka oleju do smażenia Przygotowanie: Na głębokiej patelni…

Czytaj dalej

Gà Sốt Cam. Wietnamski kurczak z pomarańczą

Gà Sốt Cam, czyli kurczak w sosie pomarańczowym. Dziś niedzielny obiad w wersji koreańsko-wietnamskiej. Po gęstej zupie z cukinii (Hobak Gochujang – pewnie wkrótce na blogu), okazało się, że lodówka jest wyczyszczona z czegokolwiek, z wysiłkiem znalazłem tam kurczaka i kilka pomarańczy. A więc czas na nieoczywiste połączenie drobiowego mięsa i słodyczy pomarańczy. Do dzieła!…

Czytaj dalej

Zupa Pho

Jeśli miałbym wybrać jedno, jedyne danie – najlepsze – z kuchni wietnamskiej, które mógłbym jeść pasjami, które jest synonimem smaków i zapachów znad zatoki Ha Long, byłby to zwykły, pośledni rosół, wietnamski bulion – zupa pho. Pho jest esencją tamtejszej kuchni, jada się je chętnie przy każdej okazji, jest pozycją obowiązkową – niczym nasz najlepszy…

Czytaj dalej

Wietnamska zupa z krewetkami, brokułami i marchewką

Kiedy przychodzą chłodniejsze dni, coraz częściej moje myśli wracają w okolice kuchni Azji Południowo-Wschodniej. I jakiekolwiek umysłowe wygibasy, nie zmienią faktu, że stamtąd pochodzą najlepsze przepisy. Na pierwszy jesienny chłodny i deszczowy piątek najlepsza będzie rozgrzewająca wietnamska zupa z krewetkami. Składniki dla 4 osób: 1,5 l. bulionu (najlepiej wg przepisu na domowy bulion) 2-3 marchewki…

Czytaj dalej

Warzywa stir-fry w sosie sojowym z ryżem

Krótko-długi weekend sierpniowy w tym roku spędziliśmy siedząc na tyłkach. Tzn przemieszczaliśmy się sporo, ale więcej z tego było wymuszonych sytuacją logistycznych akrobacji niż podróżowania w sensie stricte, z mapą, celem podróży i wizą w paszporcie. Wszędzie zaś niepokój przemieszany z melancholią. To już, wakacje się kończą, jesień nadchodzi szybciej niż kolejny kryzys w Palestynie.…

Czytaj dalej

Jak znaleźć żonę w Hanoi?

Na pytanie zadane w tytule odpowiedź brzmi: łatwo. Zapraszam do lektury mojego tekstu z Hanoi. Całość jak zwykle na Onet.pl Hanoi można zwiedzać z przewodnikiem i mapą w ręku (w ramce poniżej znajdziecie kompendium wiedzy na temat największych atrakcji miasta) lub postawić na nieśpieszny, improwizowany spacer, próbując przy okazji kolejnych potraw z ulicznych garkuchni. Popularne…

Czytaj dalej

Prosty przepis na warzywa w sosie słodko-kwaśnym

Co za herezja! Siedzimy pod deszczem przeplatanym słońcem Toskanii i zamiast ugniatać w rękach gnocchi, gotować penne czy choćby pojechać do Volterry na niezłą marinarę, na pożegnanie włoskich wakacji gotujemy coś z kulinarnych antypodów. Cóż, tak wyszło. Konieczne było klasyczne czyszczenie lodówki aby zrobić miejsce na te kilkanaście kartonów z winem importowanych do Polski. Gdybym…

Czytaj dalej