Buraki oczyszczają organizm z toksyn, warto raz na jakiś czas mieć w menu zupę z tego warzywa, dziś w nieoczywistej wersji – z soczewicą.

Z botwiny w taki upał trzeba robić chłodnik, lub hipsterską botwinę z ricottą, a z tego co zostanie można przygotować np. pyszną tartę. Przepis przyda się w sam raz na zbliżające się ochłodzenie (+20C). Jest łatwy i oryginalny i smaczny :) . Co będzie potrzebne?

Dzień taki piękny, aż szkoda siedzieć przy garach. Dziś odwiedziłem wietnamski sklepik pana Quina w Krakowie, na tzw. Tandecie. Polecam – zakupiłem m.in. kapustę pak choi, galangal i przedziwny instant zupy pho. Kuchnię wietnamską wielbię pod niebiosa i jeszcze niejeden raz będzie okazja by opisać ją na łamach bloga.

Jednym z minusów mieszkania w naszej strefie klimatycznej jest smutny fakt, że w ciągu roku, temperatura na zewnątrz częściej pozwala na zamawianie u barmana grzańca niż zimnego pilsnerka. To samo dotyczy paliwa bardziej stałego. Dopiero ostatni gorący weekend (30+ w accuweather) pozwolił na utopienie wspomnień o ciężkich, nudnych eintopfach w wielkim garze chłodnika. Tak! Nastały temperatury, które bezkarnie pozwalają opijać się chłodnikami.