Nadeszły chłodniejsze dni, na stołach zamiast chłodników, zielonych sałat, pojawiły bardziej rozgrzewające potrawy. Dziś więcej o moich ulubionych azjatyckich bulionach.

Gdybym w ostateczności miał wskazywać jaka potrawa smakuje mi najbardziej – zapewne obok kimchi, wskazałbym na miskę gorącego rosołu. Uwielbiam je za prostotę przyrządzania i ilość kombinacji. Czegokolwiek nie wrzucimy do garnka, wyjdzie smacznie.

Zapraszam więc w podróże do Chin, Japonii, Tajlandii, Indonezji, Wietnamu i Korei i gorąco zachęcam do skorzystania z przepisów :)

Wyborna, wyjątkowa, zdrowa zupa na bazie koreańskiej kiszonej kapusty (kimchi). Podobny przepis podawałem niedawno, na zupę kimchi z tofu.

Proste, szybkie i smaczne danie. Kimchi można jeść solo, można je tez używać w innych potrawach – np zupach. Dziś przepis na danie z ryżem.Szybka koreańska potrawa, gdy nie ma się za dużo czasu na jedzenie. Kimchi-bokkeumbap można także jeść w lokalnych barach, takich jak ten na końcu wpisu.

W tym przepisie można także używać mięsa i warzyw. Można je także podawać z sadzonym jajkiem na wierzchu.

Nadprogramowo ukiszone kimchi, używam do przyrządzania innych dań. Między innymi świetnie spisuje się jak baza do zup, które smakują jak bardzo podobnie jak nasz kapuśniak :) Po kimchi z tofu oraz kimchi z mięsem przyszedł czas na zupę z grzybami.

Kimchi to najlepsze co dała światu kuchnia koreańska. Najbardziej znane jest kimchi klasyczne (z kapusty pekińskiej), ale kisić można wszystko, np ogórka.

Przyjęło się, że kimchi to głównie kiszona kapusta pekińska. Tymczasem kisić z powodzeniem można także inne warzywa: ogórki lub rzepę.

Cóż napisać? Wystarczy spojrzeć na zdjęcie i już widać, że to danie jest pyszne :)