Potraktujcie ten przepis jako bazę do własnych eksperymentów. Składniki można zmieniać dowolnie.

Cóż napisać? Wystarczy spojrzeć na zdjęcie i już widać, że to danie jest pyszne :)

Większość z nas myśląc o chłodniku i Hiszpanii, pomyśli zapewne o gazpacho. Tymczasem, na południ kraju, dość dużą popularnością cieszy się salmorejo, niejako uboższy (w składniki i sławę) brat gazpacho. Poznajmy się zatem!

Awaryjna zupa, kiedy nie mam czasu i pomysłu na inne danie. Przy tym nieustająco smaczna.