7 miejsc, które koniecznie należy odwiedzić w Szanghaju

Szanghaj to jedno z najbardziej dynamicznie rozwijających się miast w Chinach. Mimo braku bezpośredniego połączenia lotniczego z Polski, warto odwiedzić to nowoczesne miasto. Przedstawiamy 7 miejsc, które warto odwiedzić w Szanghaju.

Przeczytaj: Szanghaj – 13 praktycznych porad dla turystów

1. Promenada Bund

a84b783ac23d0b4d3eaa2fe5f34d2220.jpeg

Najczęstszym obrazkiem z Szanghaju jest widok nowoczesnej dzielnicy Pudong. Prawie zawsze zdjęcie jest wykonywane z promenady Bund, zapewniającej wyjątkowy widok na nowe miasto. Warto urządzić sobie spacer promenadą, od ulicy Nankińskiej, na południe, w stronę ogrodów Yùyuán.

Wzdłuż promenady, w kamienicach w stylu art deco mieszczą się najbardziej luksusowe hotele oraz najdroższe restauracje. Tłok jest tu zawsze, a „godziny szczytu” przypadają na wieczór, gdy wieżowce Pudongu lśnią wszystkimi kolorami tęczy, zapierając dech w piersiach turystów.

Spokojniej i zwyczajnie piękniej, jest tu o wschodzie słońca. Promenada, to także ulubione miejsce sesji zdjęciowych nowożeńców.

2. Ogrody Yùyuán

76ddc56c032caf772bade825e3052612.jpeg

Położone w centrum na powierzchni pięciu hektarów – w pobliżu promenady Bund – ogrody są jedną z największych atrakcji Szanghaju. Na wiosnę wypełnia je zapach kwiatów magnolii, a w każdy weekend – tłumy turystów. Ogrody zostały założone w latach 1559-77, przez rodzinę Pam – bogatych urzędników dynastii Ming.

W pobliżu znajduje się jedna z najbardziej znanych herbaciarni w Szanghaju, bary z jedzeniem, a także głośny bazar przy Jiuxiaochang Rd.
Od strony południowej, warto zajrzeć na ulice Fangbang Middle – znajduje się tu dużo sklepów i lokalnymi wyrobami oraz małych, przytulnych herbaciarni.

3. Xīntiāndì – trochę Europy

8a0c609e83a4499450e304eda70abe5d.jpeg

Zbudowana od podstaw, zajmująca dwa kwartały ulic dzielnica, pełna kafejek i restauracji. Ładnie czysto i elegancko, ale coś tu nie pasuje. Wygląda jak wyjęta prosto z francuskiego śródmieścia, pasuje do Szanghaju jak jedzenie pałeczkami polskiego rosołu.
Symbol, że w Chinach można zbudować absolutnie wszystko. Miejsce ciekawostka, które bardziej przygnębia, niż cieszy. Warto odwiedzić w drodze od pobliskiego parku Fuxing.

4. Park Fuxing (lub każdy inny, np: park Ludowy, park Jing’an)

255cbc59b3d0b8a28694400a6c82e1e7.jpeg

Szanghaj jest zielony tak bardzo, jak może być zielony moloch liczący 24 miliony mieszkańców. Na każdym kroku trafić można na spokojne, zadbane większe lub mniejsze kawałki zieleni. Hałas ulicy przytłumiony zieloną ścianą drzew nie jest dokuczliwy. Podobnie jak wysoko temperatura, nie jest tak dokuczliwa w cieniu wszelkiej masci zieleni. Tutejsze parki to miejsca pod każdym kątem fenomenalne, zawsze z wodą – stawem i fontanną, pozwalają odpocząć od zgiełku miasta.

5. Dzielnica Francuska: prawie Paryż

0f05707b822ba01ad1b3978a942cbeef.jpeg

Idąc dalej na zachód, trafimy do Dzielnicy Francuskiej – bliżej stąd do południa Europy niż, do starego miasta w Szanghaju. Po południu pusto tu jak w czasie włoskiej siesty. Przy Yongkang zagłębie z knajpkami. Dużo turystów i ekspatów. Ta Europa leży ledwie dwadzieścia minut spaceru od głównej ulicy miasta. Koniecznie.

6. Ulica Nankińska (Nanjing Rd)

57824d6216399fb7bc97124a052ac363.jpeg

Jedna z największych i najdłuższych ulic handlowych na świecie. Ma ponad 5,5 kilometra długości, zaczyna się od promenady Bund na wschodzie i prowadzi do świątyni Jìng’ān. Znajduje się przy niej wiele centrów handlowych, hoteli i restauracji. W bocznych uliczkach znajdują się bardzo dobre lokalne restauracje.

7. Świątynia Jìng’ān

b45ffac144e45c4d2b9c1305e63bec6b.jpeg

W opozycji do nowoczesnego i głośnego Bundu, na drugim krańcu ulicy Nankińskiej znajduje się świątynia Jìng’ān z 1216 roku. Wybudowana z drzewa bambusowego, jest ważnym miejscem na mapie miasta dla wyznawców Buddy. W głównym pomieszczeniu znajduje się ważący 15 ton i mierzący blisko 9 metrów posąg Buddy.

Jak dojechać:

Nie ma bezpośrednich połączeń lotniczych z Polski do Szanghaju.
Wygodne połączenia z polskich lotnisk oferują linie KLM (latają z Krakowa, Warszawy i Gdańska do Amsterdamu). Krótki czas przesiadki w Amsterdamie pozwala znacznie skrócić podróż. Koszt od 1900 zł w obie strony (klm.com).

Jak dojechać do centrum z lotniska?

Jeśli posiada się dużo czasu lub chce się podróżować jak miejscowy i na dodatek tanio – należy wybrać airport bus. Najtańszy (10-25 CNY, 10 CNY to około 5,5 PLN) sposób na dotarcie do ogólnego centrum miasta. Sześć linii autobusowych sprawnie rozwozi miejscowych i turystów po metropolii. Autobusy odjeżdżają z częstotliwością 15-30 minut. W godzinach szczytu droga z lotniska do centrum zajmie nie mniej niż godzinę. Zapewne będziecie jedynymi białymi w pojeździe. Do centrum najlepiej dojechać linią numer 5 (20 CNY do przystanku People Square).

Inna opcja jest bardzo atrakcyjna i pozwalająca zaoszczędzić czas jest superszybka kolej maglev, która rozpędza się maksymalnie do 430 km na godzinę. Z ważnym biletem lotniczym kosztuje 40 CNY. Niestety dojeżdża ona tylko do hipernowoczesnej dzielnicy Pudong. Dalej metro lub taksówka.

Metro – w godzinach szczytu istnieje ryzyko, że na peronie zostaniecie Wy lub Wasza walizka. Poza godzinami szczytu – warto: bezpośredni dojazd z lotniska do centrum linią nr 2, bilet około 17 CNY.

Pieniądze:

Walutą w Chinach jest juan (CNY). 100 yuanów to ok. 60 PLN, nie ma możliwości płacenia inną walutą w sklepach. Jeden yuan dzieli się na 10 jiao. Bankomaty akceptują wszystkie znane karty kredytowe, najlepiej korzystać z bankomatów Bank of China lub HSBC, zdecydowanie należy unikać wymiany pieniędzy na lotnisku w Szanghaju – kurs wymiany jest tam iście bandycki. W terminalu przylotów, tuż za immigration znajdują się bankomaty banku HSBC.

Wiza:

Obywatele polscy potrzebują wizy dla pobytu w Szanghaju dłuższego niż 72 godzin. Koszt – 220 zł. Wizę można wyrobić w Ambasadzie Republiki Chińskiej (konieczna obecność osobista) lub przez pośredników.