Jajek zdecydowanie nie lubię. Jadam je tylko w iście aptekarskich ilościach, w akcie desperacji (pusta lodówka, święta). Nad jajka w czerwonym barszczu przekładam uszka tamże.

Frittata jest ok, jeśli jadasz ją nie częściej, niż raz w roku przy okazji czyszczenia lodówki, wrzucając na patelnię resztki oliwek, pora, papryki i innych delicji i maczając je w jajecznej pulpie.

W moim menu, jajko przez 12 miesięcy ma drugo- czy trzecio- planową rolę, mając swój kwadrans chwały w czasie świąt Wielkiejnocy (jajko, majonez, chrzan!), niczym Winston Wolfe ratujący z opresji pośladki Vincenta Vegi i Julesa Winnifielda.

Winstone Wolfe

Znacznie częsciej jajko na miękko przyrządzam – dla mojej córki – niż sam je jem. To był challange – znaleźć przepis, który w 100% będzie się sprawdzał, nie da marginesu na pomyłkę.

Przepisów na jajko na miękko są tysiące. Mój jest miksem doświadczeń i wskazówek z zaprzyjaźnionych blogów. A więc do dzieła, tego nie można zepsuć!

IMG_0008.jpg

Jajko na miękko:

Jajka muszą mieć temperaturę pokojową, jeśli były w lodówce odczekaj chwilę, przed włożeniem ich do wody.

Zagotuj wodę.

Włóż powoli jajka do garnka i gotuj je przez TRZY I PÓŁ MINUTY.

Wyjmij powoli jajka z gotującej wody, i gotowe…!

Posted by:Facet z przepisem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s