Ostrość zupy można regulować ilością dodanej papryczki chili, wg własnego uznania. Niezaprzeczalnie, im ostrzejsza zupa, tym lepiej rozgrzewa w chłodne grudniowe dni.

Mówi się, ze mieszkańcy Kantonu jedzą wszystko, co ma 4 nogi i nie jest stołem oraz wszystko co lata, a nie jest samolotem. Faktycznie, jest to prawda, choć dziś w przepisie zajmiemy się najzwyklejszą wołowiną. A jeśli chcecie poczytać więcej o Kantonie – zapraszam do przeczytania mojej relacji (Kanton (Guangzhou) w Chinach: 8 atrakcji turystycznych).

Moda na burgery wciąż trwa, w Krakowie na każdym kroku można skosztować lepszych lub gorszych bułek z kawałkiem mielonego mięsa. Trochę na przekór, postanowiłem nie dać zarobić właścicielom tych przybytków, i przygotować burgera w domu. Oto efekt :)

To nie jest danie na co dzień, jest smaczne i wyjątkowe, a spożywane zbyt często mogłoby się znudzić. Podobny przepis na zupę z mięsem mielonym podawałem jakiś czas temu, wówczas w wersji tajskiej – Tom Jued.

Do poniższego przepisu nada się mięso z kurczaka, jagnięcina lub wołowina. Zatem, do dzieła!

Smaczna, ostra i rozgrzewająca zupa prosto z Seulu. Zupa bardzo czosnkowa – zdecydowanie dla fanów!  Można także użyć mniej czosnku.

Buenos Aires znaczy „dobre powietrze” – rzeczywiście oddycha się tu dobrze i pełną piersią. Umiarkowanie ciepły klimat (nawet w lipcu, czyli w czasie tutejszej zimy, średnia temperatura nocą to całe 8 stopni), przyjaźni ludzie, wielkomiejski sznyt miasta zmieszany z nostalgią za Europą i magia tanga, to powody, aby zatrzymać się w stolicy Argentyny na dłużej. Oto 12 rzeczy, które wypada zrobić, będąc tutaj.