Masło orzechowe – uwielbiane przez dzieci i znienawidzone przez stomatologów. Pyszne – owszem, zdrowe – niekoniecznie. Najważniejsze składniki takiego produktu to: cukier i olej palmowy – koszmar. Jest jednak prosty przepis na przygotowanie zdrowego i smacznego masła orzechowego w domu. Zapewniam, że po jego wypróbowaniu, Wasze pociechy będą domagały się kolejnych porcji tego przysmaku.

Miso przyszło dziś na ratunek. Dziś w kuchni miało być intensywnie i po wietnamsku, miało być Bun Bo Xao, czyli coś w rodzaju sałaty z wołowiną i trawą cytrynową. Niestety leń okazał się mocniejszy, więc sięgam po jeden ze sprawdzonych przepisów – zupę miso – tym razem w wersji bardzo dowolnej. Wrzucam co mam pod ręką i gotowe. Przepis potraktujcie proszę jako inspirację, zbrodnią jest aptekarskie odmierzanie składników.

Santiago, stolica Chile, kraju wyjątkowego pod względem ilości atrakcji turystycznych – często jest tylko miejscem przesiadki w drodze do licznych atrakcji turystycznych, takich jak Torres del Paine czy Atacama. Popularności Santiago nie przynosi także bliskość („bliskość” mając w pamięci rozmiar kontynentu) szalonego Rio de Janeiro czy melancholijnego Buenos Aires. Tymczasem świetne położenie miasta, pomiędzy Andami a Pacyfikiem, sprawia, że miasto samo w sobie warte jest dłuższej wizyty, połączonej ze zwiedzaniem bliższej okolicy. Zatem, co koniecznie należy zrobić, będąc w Santiago kilka dni?

Gà Sốt Cam, czyli kurczak w sosie pomarańczowym. Dziś niedzielny obiad w wersji koreańsko-wietnamskiej. Po gęstej zupie z cukinii (Hobak Gochujang – pewnie wkrótce na blogu), okazało się, że lodówka jest wyczyszczona z czegokolwiek, z wysiłkiem znalazłem tam kurczaka i kilka pomarańczy. A więc czas na nieoczywiste połączenie drobiowego mięsa i słodyczy pomarańczy. Do dzieła!

Kkanpunggi – chińskie danie zrobione na koreański sposób. Kkanpunggi to „Kkan” (suchy), „pung” (stir-fry – krótko smażony) i „gi” (czyli kurczak). Szybkie i ostre, czego chcieć więcej? Przepisu należy trzymać się luźno, szczególnie w przypadku „wsadu”. Zamiast kurczaka można użyć krewetek, lub innego rodzaju mięsa. Grzyby shitake walające się po kątach szafki z jedzeniem też można wykorzystać. Totalny freestyle, efekt zawsze wyjdzie co najmniej bardzo dobry.