Ciąg dalszy podróży kulinarnej przez Włochy, tym razem trafiamy na dalekie południe…

Pyszny rozgrzewający bulion, jego zaletą jest to, że można go przyrządzić z mlekiem kokosowym lub bez.

Kiedy nie mam pomysłu co ugotować, lub nie mam nic w lodówce – często sięgam po ten przepis. Są rzeczy które zawsze mam w domu (makaron, czili, oliwa, czosnek), i z tych składników można przyrządzić jedno z najprostszych i pysznych dań.

Egzotyczne danie w swojskim wydaniu. Bok choy coraz częściej można kupić w polskich marketach, grzyby shimeji także są coraz łatwiej dostępne. Ich kremowy, maślany smak będzie Was prześladował.

Prosta i smaczna zupa, szybka w przygotowaniu. Można używać dowolnych warzyw i mięsa, akurat to co mamy pod ręką. Najważniejszy jest sam bulion.

Rozgrzewająca zupa, w sam raz na chłodniejsze, wrześniowe dni. Delikatnie przypomina portugalską zupę caldo verde – zobacz przepis.

Jedno z moich ulubionych dań, nie tylko z kuchni wietnamskiej, długi czas przygotowania wynagrodzi doskonały smak i zapach. Zapewniam, że zaczną was nawiedzać sąsiedzi, skuszeni zapachem tego wietnamskiego rosołu. Pierwszy raz jadłem pho w Starej Dzielnicy (Old Quarter) Hanoi.

Pod tym linkiem – przepis na zupę pho z wołowiną

Kolejna prosta wariacja na temat azjatyckiego jedzenia, tym razem za smak tego dania odpowiada przede wszystkim świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy.