Bardzo smaczna, z nieoczywistym połączeniem jarmużu, ryżu i cytrynowego sosu. Mi smakowało! :) Jeśli i Wam zasmakuje, polecam przepis na sałatkę z jarmużu, buraków i czarnym ryżem.

Klasyka kuchni tajskiej, można ją kupić na straganie w centrum Bangkoku jak i w 5-cio gwiazdkowym hotelu na Phuket.

Ekspresowa w przygotowaniu sałatka z dobrym sosem na bazie sosu sojowego i domowego orzechowego masła.

To jest zdecydowanie czas potrwa lekkich, zapowiadających nieuchronne nadejście wakacji. Uwielbiam ten przepis na równi z grecką sałatką z kaszą jaglaną, fetą i oliwkami.

Odświeżająca i smaczna zupa. Uwaga, jest dość kwaśna, więc opcjonalnie można do niej dodać 1 łyżeczkę cukru oraz, aby w smaku nie była monotonna, można dodać jedną posiekaną papryczkę chili (cukier i chili nie występuję w oryginalnym przepisie). Wówczas wyjdzie nam w smaku, zupa zbliżona do tajskiej tom yum hed.

Nieoczywiste połączenie białej fasoli i cytryny. Świetnie nada się także jako dip do świeżych warzyw, takich jak ogórek czy czerwona papryka.

Och jakie to jest smaczne i wiosenne! Dziś nic już do szczęści nie potrzebuję :)

Niewiele jest prostszych i smacznych potraw niż tabbouleh. Od wiosny do jesieni jemy go pewnie raz w tygodniu. Podawałem na blogu już kiedyś podstawowy przepis na tę libańską sałatkę. Dziś jego luźna wariacja.