Dziś szybka wariacja na temat dania, które często jest podawane w tajskich ulicznych barach z jedzeniem i na straganach: Pad See Ew, czyli smażony makaron z kurczakiem lub warzywami. Składniki można dowolnie mieszać, bazą jest makaron, sos i sposób smażenia (stir-fry). A więc do dzieła!

Mówi się, ze mieszkańcy Kantonu jedzą wszystko, co ma 4 nogi i nie jest stołem oraz wszystko co lata, a nie jest samolotem. Faktycznie, jest to prawda, choć dziś w przepisie zajmiemy się najzwyklejszą wołowiną. A jeśli chcecie poczytać więcej o Kantonie – zapraszam do przeczytania mojej relacji (Kanton (Guangzhou) w Chinach: 8 atrakcji turystycznych).

Och, zawsze powtarzam, że łatwe przepisy są najsmaczniejsze. Ratatouille to tradycyjna francuska potrawa, przygotowana (najlepiej!) ze świeżych warzyw z dodatkiem ziół.

Awaryjna zupa, kiedy nie mam czasu i pomysłu na inne danie. Przy tym nieustająco smaczna.

Przepis prosty tak, że nie sposób go zepsuć, ale całość „robią” i tak przyprawy – kumin, cynamon, grilowany czosnek i serek kozi. Cudowny melanż smaków i zapachów.

Wyjątkowo przyrządzony kalafior, sprawia, że to danie kuchni meksykańskiej smakuje intrygująco :)